niedziela, 16 listopada 2014

Kapturek.Nie czerwony:)))

   Kolejny test za mną.Tym razem robiłam kapturek Arrow Cowl .Autorką wzoru jest Asja.
Robótka naprawdę błyskawiczna,świetnie rozpisany wzór ,po prostu sama przyjemnośc dziergania:)))Wczoraj miałam możliwość przetestowania go,bo zimnisko na dworze niemiłe było okrutnie.I jestem zadowolona bardzo.





Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej niedzieli:)))

25 komentarzy:

  1. Bardzo udany ten kapturek, a kolorek wybralas cudny!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ci ładnie wyszedł.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo.Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. Świetnie wygląda. I tak jak nie przepadam za żółtym i jego okolicami to przy tym kapturze jest to kolor bardzo trafiony, idealnie komponuje się z jesiennym otoczeniem :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:)Ja jeszcze do niedawna też nie przepadałam za żółtym,,ale teraz jest to jeden z moich ulubionych kolorów:)))Pozdrawiam ciepło:)))

      Usuń
  4. Uwielbiam kaptury, zawsze marzyło mi się takie coś (nawet planowałam rok temu szal odpowiednio pozszywać, żeby taki efekt osiągnąć, ale w końcu szal został szalem)... Szkoda, że nie jestem taka wprawna w drutowaniu, coby sobie takie coś wydziergać - będę więc patrzyć za zazdrością :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:))).A ja do tej pory jakoś kaptury omijałam szerokim łukiem,ale ten jest bardzo twarzowy.I wygodny bardzo:).A drutować przecież potrafisz,więc jakiś prosty kaptur mogła byś spróbować zrobić:)))Pozdroofka:)))

      Usuń
    2. Tja - może za 10 lat bym skończyła :) Gail wciąż na drutach od półtora roku siedzi, a końca nie widać :)
      A kaptury kocham, bo czapek nie noszę :)

      Usuń
  5. Beautiful,very nice pattern!!
    Happy week,greetings.

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka jesienna żółć też rzuca się w oczy:) widzę fajne warkocze...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzuca się bardzo,a jeszcze z moją czarną kurtką...Pozdrawiam ciepło:)))

      Usuń
  7. Bardzo ładnie Ci w tym kolorze i pięknie komponuje się z jesiennym krajobrazem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

      Usuń
  8. Bardzo ładny kapturek, jednak Ci nie pozazdroszczę, bo ja wyjątkowo marnie wyglądam w takim nakryciu głowy. Zdecydowanie pozostanę przy czapkach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;)))Też tak myślałam,ale zrobiłam i przymierzyłam i jestem zadowolona.Może jednak spróbuj.Pozdrawiam cieplutko:)))

      Usuń
  9. Cudo! Wspaniały wzór i doskonały kolor :-) Bardzo podoba mi się Twoja wersja :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Kasiu!!!Pozdrawiam serdecznie:)))

      Usuń
  10. Kapturek to fajna alternatywa dla czapek, można w każdej chwili zdjąć, gdy za ciepło i nie niszczy fryzury przy dłuższym noszeniu. Podoba mi się taka wersja. Tobie w nim bardzo ładnie. Ja akurat lubię żółty kolor, więc wszystko mi się podoba. Dziękuję za inspirację :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!!To prawda,kapturek jest bardzo wygodny,chociaż przy dużych mrozach się nie sprawdzi,ale póki nie jest za zimno,można się takim nakryciem głowy cieszyć:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

      Usuń
  11. No super! Bardzo mi się podoba! Osobiście w czapkach nie chodzę bo okrutnie gniotą włosy i zawsze kupuję kurtki z kapturami! Na pomysł wydziergania czegoś takiego jakoś nie wpadłam a to w sumie rewelacyjna alternatywa! I do twarzy Ci w tym kolorze! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:)))Czapek co prawda też nie lubię z tego samego powodu co Ty,jednak noszę je ,żeby mieć spokój z zatokami.Pozdrawiam serdecznie:)))

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz:)))