Postanowiłam w ramach przedświątecznych porządków zrobić jako-taki porządek na moim blogu...Leży ,biedny,odłogiem już ponad pół roku,zaniedbany,zakurzony.WSTYD.Powodów nie podam,bo przecież nie będę się przyznawać,żem leniwa...
Wiele rzeczy w tym czasie się wydarzyło,sporo robótek wszelakich popełniłam,i tych drutowych ,i filcowych i koralikowych ciuteczkę, i uprzędłam całkiem sporo-nie siedzę bezczynnie.Nie miałam jednak natchnienia do pisania,więc stwierdziłam,że nie będę się zmuszać.....nawet ten post idzie troszkę opornie.Ale myślę,że teraz już będzie z górki.
Nie dam rady pokazać w jednym poście wszystkiego,co przez czas mojej nieobecności popełniłam,bo za dużo tego.Poza tym wiele rzeczy poszło w świat zanim zdążyłam obfocic.Pokazuję więc tylko niektóre:
1)koralikowe
2)kołowrotkowe
3)drutowe
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie (czy w ogóle jeszcze ktoś do mnie zagląda?!:))) i życzę udanego tygodnia