Ten sweterek wpadł mi w oko już dosyć dawno.Odczekał swoje w kolejce ale doczekał się....:)))Postanowiłam zrobić go właśnie z tych niteczek (Piury i lnu).
Trochę go zmodyfikowałam -zrobiłam dłuższe rękawy,tył dłuższy przód krótszy uformowałam przy pomocy rzędów skróconych.Sweter jest ciepły i przytulny i pomimo tego ,że mnie poszerza,jestem z niego niesamowicie zadowolona.
Miałam nawet okazję przetestować go na wycieczce w Góry Sowie.I powiem wam jedno-sprawdził się na 100%.
-w chłodny i deszczowy dzień nad wodą
| Przyłapana |
![]() |
| Pozująca |
![]() |
| Zapatrzona,zamyślona |
| Łasuch |
| Rozśpiewana,rozbawiona |
P.S.2 Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym poście są autorstwa moich kolegów którzy byli ze mną na wycieczce-Krzyśka D i Wojtka W.




